Przed finałami EEWBL

Już w piątek 31 marca rozpocznie się turniej finałowy Eastern European Women’s Basketball League – Wschodnioeuropejskiej Ligi Koszykówki Kobiet. Sprawdźmy, na kogo trzeba uważać i kto się wyróżnia ze wszystkich występujących drużyn.

Oprócz Basketu 90 w finale EEWBL w Koszycach wystąpi siedem drużyn – Good Angels Koszyce, TTT Ryga, Pszczółka AZS UMCS Lublin, Istanbul University, Dynamo Moskwa, Horizont Mińsk i Kibirkštis Wilno. Wszystkie spisują się dobrze lub bardzo dobrze w swoich ligach krajowych i z pewnością w turnieju będą chciały powalczyć o zwycięstwo. Co ważne, w liderkach statystyk dotychczasowych meczów EEWBL są dwie gdynianki: Carolyn Swords zdobywa średnio najwięcej punktów w meczu – 19,8, natomiast Jelena Skerović przoduje w liczbie asyst – przeciętnie 7,9 w każdym spotkaniu.

W meczu ćwierćfinałowym nasza drużyna zmierzy się z zespołem Istanbul University. Turecka drużyna zajmuje obecnie szóste miejsce w Kadınlar Basketbol Süper Lidze z dwunastoma zwycięstwami i dziesięcioma porażkami na koncie. Jest to miejsce adekwatne do wyników, bo Akademiczki ze Stambułu grają bardzo nierówno. Potrafią zarówno wygrać ze znacznie silniejszymi rywalkami, np. Fenerbahçe Stambuł, jak i przegrać wysoko z zespołami ze środka stawki. Trzeba podkreślić przy tym, że liga turecka jest obecnie najsilniejsza w Europie – Fenerbahçe zakwalifikowało się do Final Four Euroligi, a o występ w finale EuroCup walczą tylko drużyny z Turcji: BELLONA AGÜ, Hatay BSB, Yakın Doğu Üniversitesi i Galatasaray Stambuł. Jedną z najgroźniejszych zawodniczek Istanbulu jest rozgrywająca LaTanya White, grająca w Gdyni w sezonie 2006/2007, która zdobywa średnio 13 punktów i 5,3 zbiórki i 4 asysty.

W drugiej ćwierćfinałowej parze zmierzą się TTT Ryga i Horizont Mińsk. Pierwsza z drużyn jest niepodzielnym liderem łotewskiej ekstraklasy – w ostatnich miesiącach TTT przegrało zaledwie jeden mecz (74:78 z Catz Lappeenranta), a w pozostałych odnosiło zwycięstwa, czasami nawet różnicą stu punktów. Zespół z Rygi pokazał się z dobrej strony również na europejskich parkietach – w rozgrywkach EuroCup zagrał w pierwszej rundzie play-off, jednak przegrał po zaciętym dwumeczu z węgierską drużyną VBW CEKK Cegléd.

Równie dobrą formę co TTT prezentuje w tym sezonie Horizont Mińsk. Choć klub powstał zaledwie siedem lat temu, to już ma na swoim koncie osiągnięcia, a obecnie zajmuje pierwsze miejsce w grupie A i jest na dobrej drodze do zdobycia drugiego mistrzostwa Białorusi. Bez wątpienia najlepszą zawodniczką zespołu jest obrończyni Yulia Rytsikava, która zdobywa średnio 17,1 punktu i 4,7 zbiórki.

Gospodarze turnieju, Good Angels Koszyce, w ćwierćfinale zmierzą się z zespołem Kibirkštis Wilno i wydają się faworytem do awansu do następnej rundy. Słowaczki nie tylko są niepodzielnymi liderkami ligi, ale również zagrały w ćwierćfinale EuroCup, w którym minimalnie uległy Galatasaray Stambuł. Liderkami zespołu są Teja Oblak i Rebecca Kate Allen i Victoria Baugh. Większych problemów na krajowych podwórku (drugie miejsce w tabeli) nie ma także zespół z Wilna – Kibirkštis. Jedną z wyróżniających się zawodniczek drużyny jest 19-letnia Laura Juškaitė. Nie wiadomo jednak, czy będzie ona w stanie przeciwstawić się doświadczonym koszykarkom z Koszyc.

Ostatnią ćwierćfinałową parę tworzą Pszczółka AZS UMCS Lublin i Dynamo Moskwa. Druga polska drużyna w rozgrywkach EEWBL na koniec sezonu zasadniczego Basket Ligi Kobiet zajęła siódme miejsce, a obecnie rywalizuje z Wisłą Can-Pack Kraków o awans do półfinałów. Walka z wielokrotnym mistrzem Polski idzie Pszczółce nadspodziewanie dobrze – po czterech meczach obie drużyny mają po dwa wygrane mecze i do rozstrzygnięcia potrzebne będzie jeszcze jedno spotkanie. Liderem zespołu z Lublina jest środkowa Uju Ugoka, która w każdym meczu zdobywa średnio 12,9 punktu i 10,2 zbiórki, oraz niska skrzydłowa Asia Boyd, rzucająca przeciętnie 12,6 punktu. Dynamo Moskwa na koniec sezonu zasadniczego zajmowało piąte miejsce, a teraz rozpoczyna rywalizację w półfinałach play-off z Dynamem Kursk, faworytem do zdobycia mistrzostwa Rosji. Choć zespół z Moskwy grał nierówno w tym sezonie, to jest bardzo mocną drużyną. Najlepiej w meczach prezentują się obwodowe Kamile Nacickaite i Ana Dabović, które zdobywają przeciętnie odpowiednio 14 i 12 punktów.

 

Attachment

Leave a Comment

(required)

(required)